niedziela, 14 kwietnia 2013

14042013: inspirations



Kolejna leniwa niedziela? Po części w sumie tak, jednak czeka mnie dziś nauka. Zebrałam się też, aby dodać nową notkę. Ze względu na masę zdjęć znalezionych ostatnio w internecie, dziś post z inspiracjami. Uwielbiam wręcz napawać się widokiem ciekawych fotografii, które mają jakąś historię. Poza tym zdjęcia to najskuteczniejsza i według mnie najlepsza forma przekazu. Moje znaleziska mega mnie motywują i podnoszą na duchu. Jednak inspiracje są wszędzie, także warto zwracać uwagę na najdrobniejsze szczegóły i cieszyć się nimi. Sobotni wypad do Łodzi i ciekawie ubrani ludzie, dostarczyli mi mega dużo ciekawych pomysłów.
Co u mnie? W sumie to bez większych rewelacji. Ostatnio zaniedbałam swoją sylwetkę, przez co nie mam ochoty dodawać nowych outfitów. No ale nie ma się co dziwić - wypady na pizzę, imprezowe weekendy, czy też wieczory z popcornem i lodami przed telewizorem w dużym stopniu się do tego przyczyniły. Jednak nie poddaję się. 27 maja wyjeżdżam do Chorwacji, więc najbliższe 2 tygodnie będą bardzo aktywne. Karnet na siłownię jest (swoją drogą polecam w Tomaszowie FANTI FITNESS - jak ktoś chcę więcej info, to pisać), lodówka pełna zdrowych produktów i mega motywacja. W najbliższą sobotę czeka mnie za to kolejny etap konkursu recytatorskiego, także trzymać kciuki!














niedziela, 7 kwietnia 2013

07042013: London vol.3


Cześć Kochani! Jak Wasz weekend? Mój był dosyć intensywny... W czwartek wybrałam się na karaoke ze znajomymi. W piątek natomiast spędziłam wieczór z Kingą, Klaudią, Niną oraz Bartkiem świętując 17ste urodziny Majesa. Sobota również nie należała do leniwych dni - 18stka Szymona. Wytańcowałam się za wszystkie czasy, tak więc niedzielę poświęciłam leniuchowaniu. 
Dziś przygotowałam dla Was resztę zdjęć z Londynu. W tygodniu dodam post ze zdjęciami z telefonu, które nazbierałam ostatnio plus może jakiś mix inspiracji. Na outfit musiscie jeszcze trochę poczekać - czekam aż zrobi się nieco cieplej... :>












zdjęcia: ja, Kuba Woźniak, Karolina Sobolewska



wtorek, 2 kwietnia 2013

02042013: efoxcity.com


Hej! Chciałam Wam dziś przedstawić stronę efoxcity.com. To internetowy sklep odzieżowy, w którym możemy znaleźć ubrania oraz biżuterię, począwszy od casualowych damskich spodni, a kończąc na eleganckich sukienkach na specjalne okazje. Na stronie rzeczy dla siebie znajdą młode osoby, jak i dojrzałe kobiety czy też mężczyźni, dzięki ogromnemu asortymentowi i przemieszaniu wszelakich stylów. Sklep oferuje ubrania świetnej jakości w niskiej cenie, także nie musimy się martwić, że Nasz portfel po zakupach natychmiastowo "schudnie". Strona cały czas się rozwija, aby zadowolić każdego klienta. Uwagę również należy zwrócić na dodatki, które są wspaniałym dopełnieniem każdego zestawu. Mi najbardziej podobają się złote łańcuszki oraz kolczaste bransoletki. Pierścionki również są rewelacyjne. Zachęcam Was do odwiedzenia strony - na pewno znajdziecie coś dla siebie! :) 








sobota, 30 marca 2013

30032013: London vol.2: PRIMARK


Tak jak obiecałam, dziś zdjęcia moich zakupów. Nie będę ukrywać, że bardziej w Londynie skupiłam się na buszowaniu po sklepach, niż zwiedzaniu. Wszystkie rzeczy pochodzą z Primarka. Dlaczego akurat stamtąd? Przede wszystkim CENA! Takiego sklepu nie ma w Polsce, więc korzystałam póki mogłam. Jakościowo ubrania może nie są najlepsze, ale dopiero to się okaże po paru praniach. Ja jestem jak najbardziej zadowolona i już nie mogę się doczekać, aż zrobi się trochę cieplej i będę mogła pokazać Wam zestawy z udziałem tych ciuchów. Mam nadzieję, że moje zakupy przypadną Wam do gustu :)

10£

ok. 3-5£

13£

5£

z 27£ przeceniona na 10£

ok. 3-5£

6£ / ok. 3-4£

9£ / 12£

opaska 50p / rajstopy 3£ / kolczyki 1£ / pierścionek ok. 2-3£ / bransoletka 1£


czwartek, 28 marca 2013

28032013: London vol.1


Hej! Już jestem! Wracam po dość długiej przerwie z nową energią i całą masą pomysłów. Zacznę od tego, jak było w Londynie. Wspaniale! Cieszę się ogromnie, że miałam okazję zwiedzić tak ogromne miasto (oczywiście po części, gdyż 3 dni to zdecydowanie za krótko). Co do noclegu - zatrzymaliśmy się u mojej cioci w Stevenage. Aby dostać się do Londynu wsiadaliśmy w autobus, następnie pociąg, a po Londynie poruszaliśmy się metrem. Pierwszego dnia spotkaliśmy się z Karoliną, która pokazała nam najważniejsze miejsca w stolicy oraz pomogła poruszać się metrem. Znaleźliśmy też czas na to, aby usiąść spokojnie w pubie, pogadać i napić się piwa. Nie obyło się bez zakupów, z których jestem mega zadowolona! W kolejnej notce pokażę Wam resztę zdjęć, a teraz zapraszam do oglądania:













zdjęcia: ja, Karolina Sobolewska, Kuba Woźniak
legginsy, płaszcz, buty, czapka, zegarek, rękawiczki - no name / sweter, torba, koszula - h&m / komin - cropp / bransoletki - libellule
Jeszcze raz dziękuję Cisowianka Perlage!