piątek, 8 lutego 2013

08022013: pink sweater


Próby, próby, i jeszcze raz próby. Tak mijają mi ostatnie dni. Od godziny 10 do 21 jestem na sali. Wszystko to za sprawą Powiatowego Spotkania Noworocznego, w którym już uczestniczyłam rok temu. Jak przejrzycie archiwum, na pewno znajdziecie zdjęcia z tego eventu. W tym roku na szczęście czeka mnie mniej wyjść na scenę, wszystko jest bardziej spontaniczne. Jak tylko fotki pojawią się w internecie, na pewno je tutaj pokażę :) Na szczęście dziś już występ (notka zaplanowana). Trzymajcie kciuki!
Spodnie, koszulę, buty, jak i dodatki doskonale już znacie. Mógłby to być kolejny stonowany zestaw, jednak tym razem chcę Wam zaprezentować jedną z niewielu kolorowych rzeczy w mojej szafie (na okres zimowy) - mianowicie różowy (w sumie to łososiowy) sweterek. Kupiłam go już we wrześniu, jednak idealnie nadaje się na chłodniejsze dni. Jest mega ciepły, milutki plus ożywia każdy zestaw. Uwielbiam go nosić do burgundowych spodni, czy też do zwykłych czarnych legginsów. Mam nadzieję, że Wam też on przypadnie do gustu :) 










zdjęcia: Kinga Majewska
spodnie - mohito / koszula, sweterek - h&m / buty - czasnabuty.pl / zegarek, czapka - no name / bransoletka - stradivarius

wtorek, 5 lutego 2013

05022013: inspirations


Ostatni dzień szkoły. Właściwie to mam już ferie. Kolejne dni spędzę na sali, trenując od rana do wieczora. W piątek występ, a potem dwa tygodnie wolnego. Mam nadzieję, że w te leniwe dni, uda mi się przygotować dla Was obiecany post o kosmetykach. Może dzięki Kini zrobię go w formie filmiku? 
Uwielbiam gdy coś mnie inspiruje, daje do myślenia. Mogą to być osoby, zdjęcia, ubrania, czasopisma, książki, słowa, piosenki, gesty i wiele, wiele innych. Mogłabym tak wymieniać, i wymieniać, gdyż inspirować może nas wszystko. Ja dzięki blogowaniu stałam się wrażliwsza. Zaczęłam dostrzegać coraz mniejsze rzeczy, czyny. Dziś przedstawiam Wam zdjęcia, które nagromadziły się na moim dysku. W czwartek będzie już stylizacja :) 











tumblr, lookbook.nu, madamejulietta.blogspot.com, margaret-j.blogspot.com

niedziela, 3 lutego 2013

03022013: mohito pants



Ten weekend (chyba) mogę zaliczyć do tych udanych. W piątek wybrałam się do pubu, natomiast wczoraj pojechałam na domówkę. Dzisiaj doskwiera mi brak energii, stąd post pojawia się tak późno.
Kochani, nie lubię zimowych ubrań, dlatego pokazuję się Wam w "letnich" zestawach. Nie będę dodawała zdjęć w kurtce, bo dla mnie to nuda. Nie pytajcie się, czy było mi zimno - było. Nie musicie się martwić, fotki zawsze trwają około 5 minut. Skupcie się na ciuchach, estetyce. 
Burgundowe spodnie to prezent od mojej mamy. Uwielbiam ich klasyczny krój, złote wykończenia oraz oczywiście kolor! Dziś zestawiłam je z czernią (nie miałam siły wymyślić czegoś lepszego). Bluzka z secondhandu za 1zł, uniwersalna czarna "ramoneska", botki kupione jeszcze w wakacje (tak, wiem - czarne szpilki byłyby lepsze, niestety brak ich u mnie w garderobie), ulubiona czapka za 3zł. Nie chciałam dziś przesadzić z dodatkami, dlatego wybrałam jedynie złoty zegarek oraz lenonki. 







 zdjęcia: Kinga Majewska
spodnie, kurtka - mohito / bluzka - no name (sh) / buty - CCC / czapka, zegarek - no name / okulary - h&m

piątek, 1 lutego 2013

01022013: i don't believe in science



Kolejny tydzień szkoły za mną. Ten był całkiem pozytywny, pomijając jeden zawalony sprawdzian z matematyki. Pogoda za oknem taka sobie - deszcz, wiatr i co jakiś czas wychodzące słońce. W taki dzień powinnam pokazać Wam moją parkę, którą kupiłam we wrześniu, ale zgodnie z zapowiedzią na moim FP - dziś w roli głównej kurtka jeansowa!
Dostałam ją od cioci już kilka lat temu. Katarzynka nosiła ją będąc w moim wieku (od zawsze miała dobry gust). W wakacje postanowiłam ją trochę ulepszyć, wykonując z tyłu napis sprayem. Z efektu jestem w miarę zadowolona. Napis już trochę mi się znudził, więc mam pomysł na zakrycie go... O tym niebawem! Do kurtki uniwersalne czarne legginsy, krótka bluzka z secondhandu (ostatnio ma fioła na punkcie takich krótkich topów!), czarne koturny i złote dodatki. Łańcuszek to również DIY - wcześniej był to pasek od torebki (haha). Jak się Wam podoba?









zdjęcia: Kuba Woźniak
legginsy - ny / kurtka - vertus+DIY / bluzka - redbird (sh) / koturny - centro / zegarek, czapka - no name / łańcuch - no name+DIY / bransoletki - libellule, stradivarius

środa, 30 stycznia 2013

30012013: reebok shoes





Ostatnio nie mogę zasnąć. Chodzę spać o 2 w nocy, a o 6.30 dzwoni już budzik... Stąd też spóźniam się na wszystkie lekcje. Wczoraj np. powinnam zacząć szkołę o 7.10, a dopiero o 8.30 się obudziłam. Wiedziałam, że muszę znaleźć się w szkole, gdyż miałam próby do pokazu tanecznego. Biegiem pod prysznic, kawa i założenie na siebie czegokolwiek. Dlaczego o tym piszę? Post będzie dotyczył wczorajszego "spóźnialskiego" stroju. 
Od razu zaznaczam, że nie należy patrzeć na ten zestaw przez okulary fashionistki. Na blogu pokazuję Wam stroje, w których chodzę na co dzień, więc i ten powinien się tu znaleźć.  Buty to ostatni zakup mojej mamy, która chyba nie wie, że sobie je pożyczyłam (jak to czytasz mamuś, to się nie gniewaj - buty są odłożone na miejsce:)), do tego czarne legginsy, które sprawdzają się w eleganckich stylizacjach, jak i tych sportowych oraz neonowa bluza. Dodatków w zestawie brak, ze względu na brak czasu. Włosy związane w kucyk (nie zdążyłam ich umyć), bądź czapka na głowie. Delikatny makijaż wykonany w szkole podczas przerwy. Moim zdaniem to idealne połączenie dla spóźnialskich :)
A Wy często podbieracie ciuchy mamie? Zdarza Wam się spóoźniać, tak jak mi? 








zdjęcia: Kinga Majewska
legginsy - h&m / buty - reebok / bluza, czapka - no name
+bonus - zdjęcie z Klaudią <3