Próby, próby, i jeszcze raz próby. Tak mijają mi ostatnie dni. Od godziny 10 do 21 jestem na sali. Wszystko to za sprawą Powiatowego Spotkania Noworocznego, w którym już uczestniczyłam rok temu. Jak przejrzycie archiwum, na pewno znajdziecie zdjęcia z tego eventu. W tym roku na szczęście czeka mnie mniej wyjść na scenę, wszystko jest bardziej spontaniczne. Jak tylko fotki pojawią się w internecie, na pewno je tutaj pokażę :) Na szczęście dziś już występ (notka zaplanowana). Trzymajcie kciuki!
Spodnie, koszulę, buty, jak i dodatki doskonale już znacie. Mógłby to być kolejny stonowany zestaw, jednak tym razem chcę Wam zaprezentować jedną z niewielu kolorowych rzeczy w mojej szafie (na okres zimowy) - mianowicie różowy (w sumie to łososiowy) sweterek. Kupiłam go już we wrześniu, jednak idealnie nadaje się na chłodniejsze dni. Jest mega ciepły, milutki plus ożywia każdy zestaw. Uwielbiam go nosić do burgundowych spodni, czy też do zwykłych czarnych legginsów. Mam nadzieję, że Wam też on przypadnie do gustu :)
zdjęcia: Kinga Majewska
spodnie - mohito / koszula, sweterek - h&m / buty - czasnabuty.pl / zegarek, czapka - no name / bransoletka - stradivarius












































