Hej! Przepraszam, że tak późno dodaję post. Dopiero co wróciłam ze zdjęć, które trzeba było delikatnie obrobić, trochę zmniejszyć itp. Postanowiłam też nagrać dla Was filmik o świetnej maseczce na włosy z... ŻELATYNY! W filmiku jest sporo powiedziane na ten temat, więc zapraszam do oglądania. Tych bardziej ciekawskich zachęcam do poszukania w internecie czegoś więcej na temat "laminowania włosów żelatyną".
Co do stroju - beż, złoto i róż. Ostatnio przypomniałam sobie o moich starych czółenkach, które miałam tylko dwa razy na sobie. Niestety nadal są bardzo niewygodne, więc chyba się do nich nie przekonam... Do tego rurki w kolorze pastelowego różu, oversize'owy sweterek i moje niezawodne złote błyskotki. Całość - pozostawiam Waszej ocenie :)
W następnym poście postaram się pokazać moje nowe nabytki - te, które kupiłam jeszcze przed wyjazdem, a nie było kiedy się nimi pochwalić i te dzisiejsze z secondhandu!
Czy Wam też ciągle brakuje jakiejś pary butów? Ja ostatnio przechodzę załamanie - portfel cieniutki, a za to lista z rzeczami do kupienia ciągle się powiększa! Na szczęście 16 września obchodzę 17ste urodziny, więc w końcu będę mogła coś z tej listy wykreślić.
A teraz zapraszam do oglądania zdjęć. Enjoy!
spodnie - stradivarius / sweter, duży pierścionek - cubus / buty - boot square / pasek - mohito / kolczyki, zearek - no name / okulary - ray ban / pierścionek - prezent
(tak nawiasem - cały czas noszę na nadgarstku bransoletkę, którą musiałam mieć w Bułgarii)